Październik, A.D. 2018

 STYCZEŃ LUTY MARZEC KWIECIEŃMAJCZERWIECLIPIECSIERPIEŃWRZESIEŃ – PAŹDZIERNIK

Wiadomości INFO-TWITTER, Październik 2018

10 komentarzy do “Październik, A.D. 2018”

  1. Jutro jest Tradycyjne Święto Chrystusa Króla, ustanowione przez Papieża Piusa XI, Encyklika QUAS PRIMAS wydaną 11 grudnia, w 1925 roku. Ks. Kardynał Stefan Adam Sapieha, odpowiedział na to modlitwą, którą ułożył i zapisał 1927 roku i nakazał modlić się.

    O Jezu, Władco serc naszych i Królu wieków nieśmiertelny, przyrzekamy Ci uroczyście, że przy tronie Twoim i przy Osobie Twojej wiernie stać będziemy.

    Przyrzekamy Ci, że nieskalanego sztandaru Twojego nie splamimy,
    że chorągwi Twojej nie zdradzimy ani niedowiarstwem,
    ani sekciarstwem, ani żadnem odstępstwem.

    Ślubujemy Ci, że w wierze świętej katolickiej aż do śmierci wytrwać pragniemy.

    Niech dzieci nasze piszą na grobach naszych, żeśmy się nigdy Ciebie,
    Jezu Królu, i Twojej Ewangelii nie wstydzili.

    Króluj w sercach naszych przez łaskę.
    Króluj w rodzinach przez cnoty rodzinne.
    Króluj w szkołach przez prawdziwie katolickie wychowanie.
    Króluj w społeczeństwie przez sprawiedliwość i zgodę wzajemną.

    Władaj wszędzie, zawsze i bezustannie.
    Niech sztandar Twój powiewa nad nami wszystkimi,
    a Królestwo Twoje niech ogarnie całą naszą ziemię!

    Amen.

    Krzysztof z Łodzi, http://www.radiochrystusakrola.pl

  2. Kro finansuje działalność tak zwanej grupy LGBT

    Za instalację tęczy na placu Zbawiciela zapłacili polscy podatnicy. Również pieniądze nas wszystkich wydawane są na ochronę tęczy, ściganie „wandali”, którzy tę instalację niszczą. To jednak mały procent kosztów, jakie generują organizacje popierające środowiska LGBT.

    Od momentu objęcia urzędu prezydenta Warszawy przez Hannę Gronkiewicz-Waltz stołeczny Ratusz przekazał kilkaset tysięcy złotych Stowarzyszeniu Lambda na realizację działań statutowych. O tych ostatnich, czytamy: „Naszą misją jest tworzenie przestrzeni do budowania pozytywnej tożsamości społeczności LGBTQ oraz niesienie niezależnej, profesjonalnej i eksperckiej pomocy w sytuacjach trudnych i kryzysowych”. O tym, że aktywność pro-LGBT to świetny biznes, świadczą wyniki finansowe Kampanii Przeciw Homofobii. Z jej sprawozdania wysłanego do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej wynika, że w 2013 roku organizacja ta (dzieło Roberta Biedronia) osiągnęła rekordowe przychody w wysokości 1,31 mln zł przy dochodach ponad 372,5 tys. zł. Z kolei w roku poprzednim miała 1,2 mln zł przychodów.

    Kto finansuje ruchy gejowskie w całej Polsce?

    Po pierwsze: otrzymują one od samorządów dotacje na „działalność statutową”. Drugim, ważniejszym źródłem dochodów jest „bratnia pomoc” z organizacji europejskich, głównie ze szwedzkiej RFLS (finansowana przez rząd w Sztokholmie organizacja zajmująca się walką o równouprawnienie środowisk LGBT na całym świecie). Pieniędzy będzie więcej. W 2011 roku, za aprobatą USA, przy ONZ powołano Globalny Fundusz Równości, na który amerykański rząd wpłacił jako jeden z pierwszych 7 milionów dolarów. Globalny Fundusz Równości ma gromadzić fundusze na zwalczanie dyskryminacji gejów i lesbijek. Kerry ogłosił w ONZ, że w 2014 roku do Funduszu trafi co najmniej 13 milionów dolarów ze Szwecji, Holandii i USA. Będzie zatem więcej pieniędzy na poprawę losu środowiska gejowskiego na całym świecie.

    Te pieniądze – poprzez organizacje walczące o prawa dla gejów – wydawane są na homopropagandę. I na budowanie idylli „tęczowego raju”.

    ŹRÓDŁO: nczas.com

  3. Komentarz Prof. Jacka Bartyzela po tzw. „wyborach”.

    prof Jacek Bartyzel

    Generalnie mało mnie obchodzą wyniki wyborcze, bo nie jestem partyzantem żadnej partii (choć żałuję aż tak niskiego rezultatu Ruchu Narodowego i Wolności, co odbiera nadzieję powstania w szybkim czasie czegoś poważnego na prawicy). To, co mnie naprawdę porusza i przygnębia, to aż nazbyt liczne dowody tego, co Anglicy nazywają moral insanity, u wyborców. Bo jeśli w moim rodzinnym mieście (mieście wyjątkowej kumulacji kretynów, trzeba to powiedzieć bez ogródek) zwycięża przez nokaut osoba, na której ciąży sądowa kondemnatka za oszustwo; jeśli w w Olsztynie zwycięża – i to głosami kobiet – kandydat z poważnym zarzutem o gwałt; jeśli w Poznaniu wygrywa ostentacyjny protektor dewiantów; jeśli w Gdańsku najlepszy i prawdopodobnie biorący rezultat osiąga lokalny kacyk, który ma 36 kont bankowych, więc nic dziwnego, że o nich „zapomina”; jeśli wreszcie w stolicy wygrywa w pierwszej turze nie tylko kompletne zero umysłowe, ale środowiskowy i polityczny dziedzic gigantycznego złodziejstwa w Ratuszu, to znaczy, że żadne normy moralne nie mają dla Jaśnie Nieoświeconego Demosu żadnego znaczenia, że wolno najbezczelniej kraść, gwałcić i naruszać wszystkie inne przykazania Dekalogu. Protagoras mówił, że tym, co wyróżnia człowieka spośród innych istot jest Wstyd i Poczucie Prawa, ale najwyraźniej to już jest nieaktualne w naszym społeczeństwie, które ma po prostu chorą duszę. Co zresztą było już wiadome, skoro 3 mln ludzi z entuzjazmem zanurzyło głowy w gnojówce, waląc drzwiami i oknami na „Kler”.

    Prof. Jacek Bartyzel
    Źródło: web.facebook.com/

  4. Nie milknie echo kontrowersyjnej kanonizacji Pawła VI

    Po kanonizacji Papieża Pawła VI, minionej niedzieli 14 października, prawdziwy Kościół Katolicki trwający w Tradycji Kościoła czuje się oszukany, ponieważ pontyfikat Pawła VI dał początek trwającemu do dziś największemu w historii upadkowi Kościoła z błyskawicznie rosnącą liczbą nadużyć liturgicznych i szafowanych sakramentów, jak również otworzeniu bocznych drzwi dla homoseksualistów do Seminariów Duchownych, a tym samym izolując zdolnych młodych mężczyzn z czystym sercem do święceń kapłańskich.

    Podczas swojego pontyfikatu Paweł VI zniósł też liturgię, jaką Kościół odprawiał przez 1900 lat, zastępując ją nowym rytem utworzonym przez 6 pastorów protestanckich pod przywództwem abp Buniniego współpracującego z masonerią za co został wydalony do Iranu jako nuncjusz.
    Mimo to, Pawel VI podpisał i wprowadził nowy mszał jako obowiązujący w Kościele odrzucając Mszał św. Papieża Piusa V obowiązuący od z 14 lipca 1570 r.

    Od tego czasu, nastąpiła powszechna protestantyzancja Liturgii i spadku powołań kapłańskich oraz zakonnych.

    Paweł VI podczas swojego pontiikatu, zlaicyzował tysiące księży, diecezji i z furią prześladował Bractwo Kapłańskie św. Piusa X, które trzymało się wiernie Tradycyjnej Liturgi Mszy Świętej Wszechczasów skodyfikowanej czyli zapisanej przez św. Papieża Piusa V.

  5. https://news.fsspx.pl/2018/10/komunikat-domu-generalnego-fsspx-w-zwiazku-z-kanonizacja-pawla-vi/

    Komunikat Domu Generalnego FSSPX w związku z kanonizacją Pawła VI

    Opublikowano 14 października 2018, autor: pjj

    Przy okazji synodu biskupów o młodzieży, w niedzielę 14 października br. papież Franciszek dokona kanonizacji Pawła VI. Bractwo Kapłańskie Św. Piusa X powtarza poważne zastrzeżenia, jakie wyraziło podczas beatyfikacji tego papieża, dokonanej 19 października 2014 r.

    Pośpiech w realizacji procedur kanonicznych pozbawił beatyfikacje i kanonizacje ostatnich papieży mądrości płynącej z wielowiekowych zasad Kościoła [w tej materii]. Czyż w tych posunięciach nie chodzi bardziej o zaliczenie papieży II Soboru Watykańskiego w poczet świętych niż podkreślenie heroicznego stopnia ich cnót teologalnych? Ponieważ podstawowym obowiązkiem papieża – następcy św. Piotra – jest utwierdzanie jego braci w wierze (Łk 20, 32), usprawiedliwione jest poczucie najwyższej konsternacji.

    To prawda, że papież Paweł VI był odpowiedzialny za [opublikowanie] encykliki Humanæ vitæ (25 lipca 1968 r.), w której katolickie rodziny znalazły pouczenie i pocieszenie w czasie, kiedy najbardziej podstawowe zasady dotyczące małżeństwa stały się obiektem zaciekłych ataków. Był on również autorem Wyznania wiary Ludu Bożego (30 czerwca 1968 r.), przez które pragnął podkreślić artykuły wiary katolickiej podawane w wątpliwość przez progresywistyczne kręgi, [czego wyrazem był] w szczególności skandaliczny Katechizm holenderski.

    Jednak Paweł VI był również tym papieżem, który doprowadził do końca II Sobór Watykański, wprowadzając przezeń do Kościoła doktrynalny liberalizm przejawiający się zwłaszcza w błędach takich jak wolność religijna, kolegializm i ekumenizm. Rezultatem tego było wrzenie [w Kościele], co papież sam potwierdził, gdy 7 grudnia 1968 r. wypowiedział następujące słowa: „W Kościele zapanował teraz klimat niepewności, samokrytyki, można by niemal powiedzieć samozniszczenia. Jakby Kościół sam siebie prześladował”. W kolejnym roku papież przyznał: „W wielu dziedzinach sobór wciąż nie zapewnił nam uspokojenia; raczej wzmógł problemy i trudności, które w żaden sposób nie przyczyniają się do wzmocnienia Królestwa Bożego w Kościele i w duszach”. 29 lipca 1972 r. złowieszczo przestrzegał, że „swąd szatana wdarł się do świątyni Boga przez jakąś szczelinę. Łatwo można dostrzec szerzące się zwątpienie, brak pewności, rozłam, niezadowolenie i konflikt”. Papież jedynie stwierdzał fakty, nie podejmując jednak środków mogących przeciwdziałać samozagładzie.

    Paweł VI był tym papieżem, który ze względu na ekumenizm narzucił reformę obrzędów Mszy i innych sakramentów. Kardynałowie Ottaviani i Bacci potępili tę nową Mszę, ponieważ „tak w całości, jak w szczegółach, wyraźnie oddala się ona od katolickiej teologii Mszy św., sformułowanej na XXII sesji Soboru Trydenckiego”1. W ślad za nimi abp Lefebvre określił nową Mszę jako „natchnioną protestanckim duchem”, który jest „trucizną wrogą wierze”2.

    Za czasów pontyfikatu Pawła VI wielu kapłanów i zakonników było prześladowanych, a nawet skazywanych za wierność Mszy św. „trydenckiej”. Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X z wielkim smutkiem wspomina rok 1976 i obłożenie abp. Marcelego Lefebvre’a suspensą a divinis ze względu na jego przywiązanie do tej Mszy i kategoryczne odrzucenie reform. Dopiero w 2007 r., wraz z wydaniem motu proprio (Summorum Pontificum – przyp. red.) papieża Benedykta XVI, przyznano wreszcie, że Msza św. „trydencka” nigdy nie została uchylona.

    Dziś, mocniej niż kiedykolwiek, Bractwo Kapłańskie Świętego Piusa X deklaruje swoje przywiązanie do dwutysiącletniej Tradycji Kościoła, czyniąc to w przekonaniu, że ta wierność, daleka od zwykłej nostalgii, rzeczywiście stanowi zbawienne lekarstwo na samozagładę Kościoła. Jak niedawno powiedział ks. Dawid Pagliarani FSSPX, przełożony generalny: „Jest naszym najgłębszym pragnieniem, żeby hierarchia kościelna przestała uważać Tradycję za brzemię albo zbiór niemodnych staroci, ale [potraktowała ją jako] jedyny sposób, w jaki Kościół może się odnowić”3.

    Menzingen, 13 października 2018 r.

  6. XX Niedziela po Zesłaniu Ducha Świetego,
    7 Października, Najświętszej Maryi Panny Różańcowej

    Lekcja – Czytanie z Listu świętego Pawła Apostoła do Efezjan.
    Ef 5:15-21

    Duch święty napełnia serca wiernych wykonawców woli Bożej głęboką radością.
    Bracia: Baczcie pilnie, abyście postępowali z uwagą, nie jak nieroztropni, ale jako mądrzy, wyzyskując czas, ponieważ dni są złe. Nie bądźcie więc nierozważnymi, ale rozumiejącymi, jaka jest wola Boża. A nie upijajcie się winem, w którym tkwi rozpusta, ale napełniajcie się Duchem Świętym, wygłaszając psalmy, hymny i pieśni duchowe, nucąc i śpiewając w sercach waszych Panu. A dzięki czyńcie zawsze i za wszystko Bogu i Ojcu w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa. Bądźcie ulegli jedni drugim w bojaźni Chrystusowej.

    Ewangelia – J 4:46-53
    Bóg udziela nam swojej łaski w miarę naszej ufności.
    Onego czasu: Był dworzanin pewien, którego syn chorował w Kafarnaum. Ten, gdy usłyszał, że Jezus przybył z Judei do Galilei, poszedł do Niego i prosił Go, aby przyszedł i uleczył syna jego, bo już dogorywał. I rzekł do niego Jezus: «Jeśli nie widzicie znaków i cudów, nie wierzycie». Rzecze do Niego dworzanin: «Panie, przyjdź pierwej, zanim umrze syn mój». Rzecze do niego Jezus: «Idź, syn twój żyje». I uwierzył ów człowiek słowu, które mu powiedział Jezus, i poszedł. A gdy był w drodze, wyszli na jego spotkanie słudzy i oznajmili mówiąc: «Syn twój żyje». Zapytał ich tedy o godzinę, w której mu się polepszyło. I rzekli mu: «Wczoraj o godzinie siódmej opuściła go gorączka». Poznał tedy ojciec, że była to godzina, w której powiedział do niego Jezus: Syn twój żyje. I uwierzył sam i cały dom jego.

    Ustanowienie Święta Matki Bożej Różancowej

    Wspomnienie Matki Bożej Różańcowej zostało ustanowione na pamiątkę zwycięstwa floty chrześcijańskiej nad wojskami tureckimi, odniesionego pod Lepanto (nad Zatoką Koryncką) 7 października 1571 r. Sułtan turecki Selim II (syn sułtana Sulejmana i Hürrem) pragnął podbić całą Europę i zaprowadzić w niej wiarę muzułmańską.

    Różancowe zwycięstwo pod Lepanto

    Ówczesny papież – św. Pius V, dominikanin, gorący czciciel Matki Bożej – usłyszawszy o zbliżającej się wojnie, ze łzami w oczach zaczął zanosić żarliwe modlitwy do Maryi, powierzając jej swą troskę podczas odmawiania różańca. Nagle doznał wizji: zdawało mu się, że znalazł się na miejscu bitwy pod Lepanto. Zobaczył ogromne floty, przygotowujące się do starcia. Nad nimi ujrzał Maryję, która patrzyła na niego spokojnym wzrokiem. Nieoczekiwana zmiana wiatru uniemożliwiła manewry muzułmanom, a sprzyjała flocie chrześcijańskiej. Udało się powstrzymać inwazję Turków na Europę.

    Zwycięstwo było ogromne. Po zaledwie czterech godzinach walki zatopiono sześćdziesiąt galer wroga, zdobyto połowę okrętów tureckich, uwolniono dwanaście tysięcy chrześcijańskich galerników; śmierć poniosło 27 tys. Turków, kolejne 5 tys. dostało się do niewoli. Pius V, świadom, komu zawdzięcza cudowne ocalenie Europy, uczynił dzień 7 października świętem Matki Bożej Różańcowej i zezwolił na jego obchodzenie w tych kościołach, w których istniały Bractwa Różańcowe. Klemens XI, w podzięce za kolejne zwycięstwo nad Turkami odniesione pod Belgradem w 1716 r., rozszerzył to święto na cały Kościół.

    W roku 1883 Leon XIII wprowadził do Litanii Loretańskiej wezwanie „Królowo Różańca świętego – módl się za nami”, a w dwa lata później zalecił, by w kościołach odmawiano różaniec przez cały październik.

  7. Co to jest roztropność ?

    Roztropność to mówienie prawdy, tak, aby nie zabić Miłości,
    ale roztropności nie można mylić też z tchórzostwem.

  8. Codzienne modlitwy w języku łacińskim na zywo – Seminarium Najświętszego Serca Jezusowego FSSPX w Zaitzkofen (Niemcy) zaprasza:

    Prima pon., do sob. godz. 6:30
    Modlitwa w poludnie pon., do sob. godz. 12:15
    Kompleta pon., wt., czw., pt., sob. godz. 20:45
    śr., niedz. godz. 20:15
    Rozaniec pon., wt., śr., sob.
    Adoracja wt. godz. 18:30
    Droga Krzyzowa pt.

    Laudes niedz. i swieta godz. 7:00
    Vesperae niedz. i swieta godz. 17:00

    Msze Swiete w dni powszednie godz. 7:15
    w niedziele godz. 8:00
    suma parafialna godz. 10:00

    Rozaniec z archivum godz. 10:00
    godz. 15:00
    godz. 18:00
    Teraz sluchamy na zywo – kliknac na (… jetzt live mithören.)
    https://zaitzkofen.fsspx.org/de/zaitzkofenlive
    http://zaitzkofen.live/herz-jesu.mp3

    Zgodnie z zacheta sw. Pawla: Słowo Chrystusa niech w was przebywa z całym swym bogactwem: z wszelką mądrością nauczajcie i napominajcie samych siebie przez psalmy, hymny, pieśni pełne ducha, pod wpływem łaski śpiewając Bogu w waszych sercach (Kol 3,16).

    „Soli Deo honor et gloria!” – Samemu Bogu cześć i chwała!.

    Pozdrawiam, in Christo Rege et Maria Regina

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *